NoNameIn.Net Strona Główna
ProfilProfil FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy RegulaminRegulamin
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Czat (0)

Poprzedni temat «» Następny temat
co zrobić
Autor Wiadomość
krwawyanioł

Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 21
Wysłany: Sro 28 Lip, 2010   co zrobić

Witam mam 20 lat, mam narzeczoną co ma 25 lat.
Wszystko było dobrze do czasu, zachorowałem na schizofrenię i zaczął się koszmar.
Nie czuje teraz żadnej miłości, stałem się oschły nie potrafię kochać, nic nie czuję ani ni czuję że mnie narzeczoną kocha ona też stała się zimna.
Help me, co zrobić by było jak dawniej przed chorobą, jak sprawić by miłość wróciła, bo na dzien dzisiejszy miłość umarła, a lekarz ciągle gada, że trzeba czasu a ja chce tu i teraz by było pięknie, wógóle nie mam ochoty na żadną bliskość, żadne całowanie się itp, koszmar kiedyś było tak pięknie a teraz nie bardzo jak z tego wyjść czy ta miłość jest do uratowania, a planowaliśmy dzieci ślub a teraz nie wiem jak z tego wyjść
 
     
Gwenhwyvar 


Wiek: 24
Dołączyła: 26 Maj 2007
Posty: 1096
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sro 28 Lip, 2010   

To co opisujesz to prawdopodobnie efekt działania leków... sama biorę antypsychotyki i wiem jak mogą działać (szczęśliwie dawkę mam prawie 5x mniejsza niż w przypadku schizofrenii a i tak zabija wszystko). Być może po kilku, kilkunastu miesiącach Twój organizm przyzwyczai się do leków na tyle, że będziesz odczuwać normalne emocje (u mnie powoli tak zaczyna się dziać - biorę ponad pół roku)... ale gwarancji nie ma. Schizofrenia to niestety zazwyczaj perspektywa leków do końca życia - więc zacznij się przyzwyczajać - cudu nie będzie.
 
 
     
Black_Lilliyah 
Żałoba po Wyobraźni


Dołączyła: 02 Paź 2007
Posty: 899
Wysłany: Sro 28 Lip, 2010   

I ja biorę przeciwpsychotyki, już dłuuugi czas, długo dłużej niż krwawyanioł, różne i w różnych dawkach (zależy od tego, jak jest w danym momencie). Jednak przez cały ten czas kocham. Partnera, Przyjaciół, Rodzinę... Swoje Zwierzęta i Kwiaty. Nie było tak, bym nie kochała / czuła, że nie kocham, to uczucie jest we mnie zawsze, obojętnie jak to samotnie się nie czuję, niezależne od tego, jaką mam schizę i w którym kierunku... Chyba, że inaczej na te leki reagujemy.
_________________
Każdy kwiat, każde drzewo, każdy kamień i każde źdźbło trawy jest grobem moich umarłych marzeń, złudzeń i snów. A wokół wikłają się nici fantazmatów.
 
     
krwawyanioł

Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 21
Wysłany: Czw 29 Lip, 2010   

Black_Lilliyah to masz szczeście, że to czujesz też chciałbym to czuć, może to kwestia czasu zobaczymy.
Gwenhwyvar pewnie masz rację, będę musiał z lekarzem o tym pogadać bo tak nie może być i niech mi zmniejszy leki
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,68 sekundy. Zapytań do SQL: 12